Aktualności
Wybudzić się z zimowego snu!
Remis wyszarpany w ostatnich minutach
Kontrowersje, emocje do ostatnich sekund i gol na wagę remisu – tak wyglądało nasze ostatnie starcie z Unią Dąbrowa Górnicza.
Zielono-czarni 18 sierpnia po raz pierwszy mierzyli się z zespołem z Dąbrowy Górniczej. Do meczu 4. kolejki przystępowaliśmy z dwoma zwycięstwami i jednym remisem. Rywale od początku pokazali, że nie będzie to łatwe starcie. Już w 8. minucie otworzyli wynik, wykorzystując naszą chwilę dekoncentracji. Pierwsza kontrowersja pojawiła się tuż przed przerwą, w 45. minucie arbiter podyktował rzut karny w sytuacji, w której – zdaniem wielu, nie było żadnego kontaktu. Chwilę później Krzysztof Bąk pewnie wykorzystał „jedenastkę” i Unia prowadziła już 2:0. Na domiar złego ówczesny trener Dawid Jóźwiak został wyrzucony z boiska, gdy próbował dowiedzieć się, dlaczego sędzia podjął taką decyzję.
fot. Wacław Troszka
W drugiej połowie nasza drużyna pokazała prawdziwy charakter. W 68. minucie fenomenalnym strzałem sprzed pola karnego Szymona Kuziora zdobyliśmy bramkę kontaktową, przywracając nadzieję na korzystny wynik. Gdy wydawało się, że rywale dowiozą zwycięstwo, w ostatniej akcji meczu Paweł Mandrysz wykazał się świetnym instynktem i wpakował piłkę do siatki, ustalając wynik na 2:2!
Porażka na inaugurację rundy
Niestety, wejście w rundę wiosenną nie poszło po naszej myśli. W Ustroniu musieliśmy uznać wyższość rywali, przegrywając 0:1 z Kuźnią po bramce naszego byłego zawodnika.
Ligowy debiut trenera Piotra Mandrysza nie był wymarzony ani dla niego, ani dla kibiców. Trzeba jednak pamiętać, że po ponad 110 dniach przerwy od rywalizacji mistrzowskiej powrót do rytmu meczowego wymaga czasu. Do tego dochodzi zmiana koncepcji taktycznej, która także potrzebuje dopracowania. Sobotni mecz będzie doskonałą okazją, by pokazać, że ciężka praca przynosi efekty i że jesteśmy gotowi na walkę o kolejne punkty.
Sytuacja w tabeli
Nasza sytuacja w tabeli pozostaje stabilna – zajmujemy 10. miejsce z dorobkiem 27 punktów. Kluczowy jest jednak fakt, że mamy dwa mecze zaległe względem czterech drużyn znajdujących się przed nami. Zwycięstwo w sobotę może pozwolić nam wskoczyć nawet na 8. lub 9. pozycję.
Unia Dąbrowa Górnicza jest w znacznie trudniejszym położeniu – zajmuje 16. miejsce i ma jedynie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Mimo to nie można ich lekceważyć – w poprzedniej kolejce ograli rezerwy Piasta Gliwice 2:1, pokazując, że potrafią sprawić niespodziankę.
W trakcie zimowej przerwy Unia przeszła sporą przebudowę kadrową – do zespołu dołączyło czterech nowych zawodników, a trzech opuściło drużynę. Oznacza to, że niemal połowa pierwszej jedenastki została zmieniona, co może być zarówno ich atutem, jak i słabością.
Cel na mecz
Cel jest jasny – poirytowani porażką w Ustroniu chcemy jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę. Nie pomaga nam fakt, że kolejny tydzień spędziliśmy bez meczu z powodu prac remontowych na naszym stadionie, ale nie mamy wątpliwości, że dobrze przepracowany okres przygotowawczy przyniesie efekty. Zespół jest gotowy, pełen energii i zmotywowany do walki. W sobotę liczy się tylko jedno – przywieźć z Dąbrowy Górniczej trzy punkty!
Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Competition table provided by Superscore
Popularne
Festiwal niewykorzystanych sytuacji w pełnym deszczu
Środowe derby są czymś niewątpliwie długo wyczekiwanym zarówno w Rybniku jak i Wodzisławiu. Świadczą o tym nie tylko atmosfera, ale też wykupienie wszystkich dostępnych biletów kilka dni przed meczem.
Zielono-czarni rozpoczęli sezon derbowym zwycięstwem i trzema punktami. Mamy więc zakładane dwa w jednym!
Błędy w obronie i brak skuteczności zmorą ROWu.. Gwarek ciągle niepokonany w bezpośrednich starciach