Aktualności
Zielono-czarni pewnie awansowali do półfinału Poltent Pucharu Polski po zdecydowanym zwycięstwie nad Spartą.
ROW pewnie pokonał Spartę Żory 3:0 w ćwierćfinałowym meczu Poltent Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Rybnik. Mimo deszczowej aury, spotkanie przyciągnęło rzeszę fanów, zarówno tych z Żor, jak i wyjazdową ekipę kibiców z Rybnika, którzy dopingowali zielono-czarnych.
Rybniczanie szybko przejęli inicjatywę i już w 12. minucie wyszli na prowadzenie. Bramkę na 1:0 strzelił Mateusz Pankowski, który wykorzystał dośrodkowanie i precyzyjnym strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy. Choć ROW kontrolował grę, Sparta miała swoje szanse w pierwszej połowie, jednak znakomite interwencje Plewki oraz Piekarskiego uchroniły zespół od straty bramki.
Tuż przed przerwą ROW mógł podwyższyć prowadzenie, ale Błażej Czuban w sytuacji sam na sam z bramkarzem Sparty zdecydował się na podanie do Kamila Sikory, które jednak okazało się nieudane. Zamiast strzału na bramkę, akcja zakończyła się straconą szansą na drugiego gola.
Na drugą połowę trener ROW-u, Dawid Jóźwiak, wprowadził aż trzy zmiany, dając szansę gry m.in. Szymonowi Balcerowi, Szymonowi Gorolowi i Kamilowi Spratkowi. Już na początku drugiej odsłony, w 47. minucie, Paweł Chłodek podwyższył prowadzenie zielono-czarnych na 2:0.
ROW nie zwalniał tempa, a w 65. minucie trzeciego gola, ustalającego wynik meczu, zdobył Szymon Balcer, który wykorzystał chaos w obronie Sparty. Gra toczyła się głównie pod dyktando rybniczan, a Sparta nie potrafiła znaleźć sposobu na przełamanie rybnickiej defensywy.
Ostatnie minuty meczu to kolejne roszady w składzie zielono-czarnych. W 70. minucie Pankowskiego zastąpił Jakub Szczepanik, a w 80. minucie na boisku pojawili się Jan Janik i Nikodem Juraszczyk, zmieniając Kamila Sikorę i Mateusza Cywkę. To kolejny raz (pierwszy w meczu z Granicą Ruptawa, też w Pucharze Polski) kiedy po wejściu na boisko "Jasiu" zameldował się na "dziewiątce", kiedy na co dzień znamy go z pozycji stopera. W międzyczasie żółte kartki obejrzeli trener Dawid Jóźwiak oraz Szymon Balcer.
Całe spotkanie na wysokim poziomie rozegrał Jakub Wróbel, który wyróżniał się solidną grą zarówno w obronie, jak i w rozegraniu piłki, będąc kluczowym elementem zespołu, a przy tym najczęściej faulowanym zawodnikiem na boisku.
SD
Sparta Żory - ROW 1964 Rybnik 0:3 (0:1)
Plewka – Groborz (45' Balcer), Dankowski, Piekarski, Chłodek, Kuzior (45' Gorol), Wróbel, Cywka M. (80' Janik), Pankowski (70' Szczepanik), Sikora (80' Juraszczyk), Czuban (45' Spratek).
Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Competition table provided by Superscore
Popularne
Festiwal niewykorzystanych sytuacji w pełnym deszczu
Środowe derby są czymś niewątpliwie długo wyczekiwanym zarówno w Rybniku jak i Wodzisławiu. Świadczą o tym nie tylko atmosfera, ale też wykupienie wszystkich dostępnych biletów kilka dni przed meczem.
Zielono-czarni rozpoczęli sezon derbowym zwycięstwem i trzema punktami. Mamy więc zakładane dwa w jednym!
Błędy w obronie i brak skuteczności zmorą ROWu.. Gwarek ciągle niepokonany w bezpośrednich starciach