Aktualności
Ciężkie zadania budują charakter!
Zaskoczyć wicelidera
Już jutro, w Wielką Sobotę, nasz zespół podejmie na własnym stadionie rezerwy Rakowa Częstochowa. Wicelider tabeli przyjedzie do Rybnika z jasnym celem – odrobić straty do lidera, Sparty Katowice. My natomiast liczymy, że to właśnie ten mecz będzie momentem przełomowym i w końcu zaczniemy seryjnie punktować. Łatwo nie będzie, ale to właśnie takie spotkania budują charakter drużyny – i na to najbardziej liczymy!
Deszczowy thriller i demony nieskuteczności
Pierwszy mecz z Rakowem w tej rundzie odbył się w naprawdę ekstremalnych warunkach. Graliśmy w ulewie, podczas gdy większość spotkań tej kolejki została odwołana z powodu fatalnej pogody. Było to jedyne rozegrane wtedy starcie – i niestety zakończyło się dla nas porażką.
Raków prowadził 3:0 już w 38. minucie, ale wynik nie oddaje w pełni przebiegu meczu. Nasz zespół również miał swoje sytuacje, których niestety nie potrafił zamienić na bramki. Kontaktową bramkę zdobył Mateusz Cywka tuż przed przerwą. W drugiej połowie, po trafieniu Kamila Spratka w 62. minucie, zrobiło się naprawdę gorąco – było już tylko 3:2. Niestety, końcówka należała do gospodarzy, którzy dołożyli dwa trafienia i ostatecznie wygrali 5:2.
Obecna sytuacja
Od tamtej pory wiele się zmieniło. W listopadzie jechaliśmy do Częstochowy jako wiceliderzy – dziś jesteśmy na 10. miejscu, zaledwie 6 punktów nad strefą spadkową. Raków z kolei zrównał się punktami ze Spartą Katowice i walczy o bezpośredni awans do III ligi.
Dla nas każdy mecz to teraz jak finał. Nie inaczej jest dla Rakowa, który nie może pozwolić sobie na kolejną stratę punktów. My natomiast musimy zrobić wszystko, by wykorzystać ich moment słabości.
W tej rundzie zagraliśmy 6 spotkań i zdobyliśmy zaledwie 6 punktów – to zdecydowanie za mało, zwłaszcza że drużyny z dolnej części tabeli zaczynają łapać wiatr w żagle. Dość powiedzieć, że w ostatniej kolejce przegraliśmy aż 2:4 z Podbeskidziem II – drużyną, która zajmuje 17. miejsce w tabeli i grała przez znaczną część meczu w osłabieniu. To bolesna porażka, która powinna być dla nas sygnałem alarmowym.
Raków z kolei rozegrał już 8 spotkań, zdobywając 18 punktów. Jednak dwa ostatnie mecze zakończyły się dla nich porażkami – najpierw z liderem Spartą Katowice, potem z rezerwami Piasta Gliwice. Liczymy, że uda nam się przedłużyć tę serię.
Przewidywania
Sobotni mecz zapowiada się na niezwykle wymagające starcie dla zielono-czarnych. Wicelider przyjedzie podrażniony i zmotywowany, ale to my musimy udowodnić, że idziemy we właściwym kierunku po ostatnich niepowodzeniach.
Musimy przede wszystkim poprawić grę w obronie. Nasz bilans bramkowy 48:47 pokazuje jedno – potrafimy strzelać, ale zbyt łatwo tracimy gole. Gdyby udało się choć trochę ograniczyć te straty, nasza pozycja w tabeli wyglądałaby dziś zupełnie inaczej.
Wierzymy jednak, że trener Piotr Mandrysz i drużyna ROW-u pokażą charakter. W sobotę gramy nie tylko o punkty, ale też o przełamanie. Zróbmy wszystko, by wspólnie celebrować ważne zwycięstwo i pokazać, że niespodzianki w tej lidze wciąż są możliwe!
Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Competition table provided by Superscore
Popularne
Festiwal niewykorzystanych sytuacji w pełnym deszczu
Środowe derby są czymś niewątpliwie długo wyczekiwanym zarówno w Rybniku jak i Wodzisławiu. Świadczą o tym nie tylko atmosfera, ale też wykupienie wszystkich dostępnych biletów kilka dni przed meczem.
Zielono-czarni rozpoczęli sezon derbowym zwycięstwem i trzema punktami. Mamy więc zakładane dwa w jednym!
Błędy w obronie i brak skuteczności zmorą ROWu.. Gwarek ciągle niepokonany w bezpośrednich starciach