Aktualności
Podsumowanie rundy pozycja po pozycji
Zmiany w bramce i zaciekła rywalizacja
Na koniec sezonu 2024/2025 z naszego zespołu odszedł Dominik Brzozowski. Oznaczało to, że w drużynie zostaliśmy z jednym bramkarzem – Bartoszem Plewką. W związku z tym do zespołu dołączył Bruno Śledziński. Co ciekawe, to właśnie Bruno w poprzednim sezonie powstrzymał nasze ataki w meczu z Piastem, w którym przegraliśmy 0:1, kończąc tym samym serię siedmiu spotkań bez porażki. Dodatkowo obaj bramkarze mają poniżej 24 lat, co czyni ich jednym z najmłodszych duetów w lidze.

W pierwszym meczu rundy, przeciwko Spójni Landek, w bramce pojawił się Bartosz Plewka i zachował czyste konto. Tydzień później, w starciu z LKS Bełk, również wyszedł w pierwszym składzie, choć tym razem straciliśmy jedną bramkę. Zmiana nastąpiła po meczu z Piastem II Gliwice, przegranym 1:2, kiedy to w czwartej kolejce, przeciwko Przemszy, w bramce zadebiutował Bruno Śledziński. Rozegrał dziewięć kolejnych meczów ligowych (z wyjątkiem pucharowego spotkania ze Startem Mszana). W tym czasie trzy razy zachował czyste konto i dziewięciokrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki.
W 13. kolejce do bramki wrócił Bartosz i nie oddał już miejsca do końca rundy. Łącznie rozegrał dziewięć spotkań, trzy razy zachował czyste konto (dwa w lidze i jedno w Pucharze Polski), tracąc sześć bramek.
Kto będzie bronił na wiosnę? Trener Mandrysz wraz z trenerem Danelem z pewnością będą mieli twardy orzech do zgryzienia.

Młodość puka do bram
Od dłuższego czasu z pierwszym zespołem trenuje także kolejny bramkarz – Patryk Mleczko, który na co dzień występuje w drużynie A1. 17-latek swoją postawą zasłużył w tym roku na debiut, a ten okazał się wyjątkowo udany. W półfinale Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Rybnik przeciwko Płomieniowi Połomia zachował czyste konto, a zespół awansował do finału.

Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Competition table provided by Superscore
Popularne
Festiwal niewykorzystanych sytuacji w pełnym deszczu
Środowe derby są czymś niewątpliwie długo wyczekiwanym zarówno w Rybniku jak i Wodzisławiu. Świadczą o tym nie tylko atmosfera, ale też wykupienie wszystkich dostępnych biletów kilka dni przed meczem.
Zielono-czarni rozpoczęli sezon derbowym zwycięstwem i trzema punktami. Mamy więc zakładane dwa w jednym!
Błędy w obronie i brak skuteczności zmorą ROWu.. Gwarek ciągle niepokonany w bezpośrednich starciach