Aktualności
Po 112 dniach przerwy wracamy do rozgrywek ligowych!
112 dni. Tyle dokładnie czekaliśmy na kolejny mecz ROW-u Rybnik. Była to jedna z dłuższych przerw w lidze, spowodowana najpierw odwołanym spotkaniem z rezerwami GKS-u Tychy ze względu na warunki pogodowe, a następnie przełożonym meczem z Odrą Wodzisław z powodu prac remontowych na Gliwickiej 72.
Ale odliczanie w końcu się kończy! Już 8 marca nasza drużyna wraca do ligowej rywalizacji, a wiosnę rozpoczniemy wyjazdowym starciem z Kuźnią Ustroń. Ostatnie spotkanie z tym rywalem zakończyło się dla nas trzema punktami, lecz tym razem zadanie nie będzie łatwe. Kuźnia na własnym boisku rzadko traci punkty (tylko trzy porażki w rundzie jesiennej), a co więcej, potrafi urwać punkty zespołom z czołówki tabeli, jak choćby w meczu z Rozwojem Katowice (2:0).
Okres przygotowawczy
Zanim jednak przejdziemy do analizy naszego sobotniego rywala, warto podsumować okres przygotowawczy. Kto zaskoczył, kto strzelał? Jak wyglądał bilans bramkowy? Co o przygotowaniach miał do powiedzenia nasz trener Piotr Mandrysz, który objął drużynę w trakcie przerwy zimowej?
ROW Rybnik wznowił treningi 8 stycznia, a już trzy dni później wziął udział w drugiej edycji Spodek Super Cup, gdzie sprawił niespodziankę, remisując 4:4 z ekstraklasowym Górnikiem Zabrze.
Na dobre treningi rozpoczęły się 13 stycznia, a pierwszym poważnym testem był sparing z trzecioligowym MKS-em Kluczbork. Po wyrównanym meczu padł remis 3:3, a na listę strzelców wpisali się Kamil Spratek, Jakub Wróbel i Nikodem Juraszczyk.
Po tym meczu do drużyny dołączył napastnik Jakub Kuczera, pozyskany z Unii Turzy Śląskiej, która była naszym kolejnym sparingpartnerem. Spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem ROW-u 1:0 po bramce Nikodema Juraszczyka. Na uwagę zasługiwała dobra gra defensywna, co było istotnym elementem do poprawy względem rundy jesiennej.
Następnie zespół udał się na obóz przygotowawczy, gdzie trenował dwa razy dziennie, a na zakończenie rozegrał mecz z LKS-em Jedność Przyszowice. ROW Rybnik pokazał swoją siłę, wygrywając 7:2 po golach Spratka, Juraszczyka, Wróbla, Kuczery, Cywki, Papieroka i Balcera.
Kolejnym rywalem był trzecioligowy Pniówek Pawłowice. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3, a do siatki trafili Paweł Mandrysz, Kamil Cywka i Nikodem Juraszczyk.
Dwa ostatnie zaplanowane sparingi – z rezerwami MFK Karvina i Fortuną Głogówek – zakończyły się porażkami ROW-u. Warto jednak zaznaczyć, że zespół był w innym etapie przygotowań. Bramki zdobyli Nikodem Juraszczyk, Kamil Cywka i Jakub Kuczera.
Po meczu z Fortuną trener Mandrysz podsumował występ drużyny:
„Piłka nożna to gra błędów, a my popełniliśmy ich więcej, stąd przegrana. Było jednak sporo pozytywów, ale wciąż mamy problem z grą obronną całego zespołu.”
Przed startem rundy drużynę opuścił Kamil Sikora, który odszedł z powodów prywatnych.
Planowana inauguracja sezonu miała nastąpić 1 marca, jednak ze względu na remont stadionu przy Gliwickiej 72 mecz z Odrą Wodzisław został przełożony. W jego miejsce ROW rozegrał sparing z Beskidem Skoczów, wygrywając pewnie 4:0 po golach Kuczery, Papieroka, Szczepanika i Spratka.
Po tym meczu do pierwszego zespołu dołączył 17-letni pomocnik ofensywny Tomasz Papierok, który wyróżniał się podczas okresu przygotowawczego.
Bilans sparingów
Podczas przygotowań Nasz zespół rozegrał 7 sparingów a wyniki prezentują się następująco:
- 3 zwycięstwa (w tym jedno z trzecioligową Unią Turza Śląska),
- 2 remisy (oba z drużynami z III ligi),
- 2 porażki.
Łącznie zdobyliśmy 21 bramek, ale również straciliśmy 15, co pokazuje, że gra defensywna ciągle wymaga dokonania pewnych szlifów. Najskuteczniejsi zawodnicy to:
Nikodem Juraszczyk – 5 goli,
Kamil Spratek i Jakub Kuczera – po 3 gole,
Jakub Wróbel, Mateusz Cywka, Tomasz Papierok – po 2 gole,
Szymon Balcer, Paweł Mandrysz, Jakub Szczepanik, Kamil Cywka – po 1 golu.
Koniec oczekiwania
Po 112 dniach przerwy ROW Rybnik wraca do walki o ligowe punkty! Zespół przeszedł zmiany na stanowisku trenerskim i wzmocnił się dwoma zawodnikami, którzy mają ożywić grę ofensywną.
Rywalem będzie Kuźnia Ustroń – drużyna zajmująca 14. miejsce w tabeli, którą pokonaliśmy w rundzie jesiennej 3:0. Jednak na własnym boisku Kuźnia potrafi być groźna – w poprzedniej rundzie przegrała u siebie tylko trzy razy i wygrała m.in. z Rozwojem Katowice. Zimą zespół wzmocniło pięciu nowych zawodników, a w ostatnim meczu ligowym zremisował z rezerwami Piasta Gliwice.
Dotychczasowy bilans meczów ROW-u z Kuźnią Ustroń:
- 3 zwycięstwa,
- 2 remisy,
- 2 porażki.
Czego możemy oczekiwać po tym meczu? Jak powiedział trener Mandrysz na konferencji 3 marca:
„Cel na tę rundę jest jasny – wygrać jak najwięcej meczów. Mamy na tyle bezpieczną sytuację w tabeli, że mogę testować różne warianty ustawień i zawodników. Chcemy na koniec sezonu mieć wykrystalizowany trzon drużyny, wokół którego będziemy budować zespół do walki o awans.”
A więc oficjalnie – zaczynamy odliczanie! W sobotę jedziemy po 3 punkty i w końcu zobaczymy naszą drużynę w ligowej rywalizacji!
Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Competition table provided by Superscore
Popularne
Festiwal niewykorzystanych sytuacji w pełnym deszczu
Środowe derby są czymś niewątpliwie długo wyczekiwanym zarówno w Rybniku jak i Wodzisławiu. Świadczą o tym nie tylko atmosfera, ale też wykupienie wszystkich dostępnych biletów kilka dni przed meczem.
Zielono-czarni rozpoczęli sezon derbowym zwycięstwem i trzema punktami. Mamy więc zakładane dwa w jednym!
Błędy w obronie i brak skuteczności zmorą ROWu.. Gwarek ciągle niepokonany w bezpośrednich starciach