Aktualności
Świetny występ w ofensywie zielono-czarnych i 3 punkty zostają w Rybniku!
ROW 1964 Rybnik 5:2 (1:2) Kuźnia Ustroń
Bramki dla ROW: 32' Krotofil (as. Szewieczek), 47' Kolasa (as. Sobik), 58' Janik (as. Juraszczyk), 73' Cywka (as. Sobik), 85' Piejak (as. Krotofil)
Żółte kartki: 12' Wróbel, 55' Cywka
Skład ROW: Korczak - Kolasa, Macha, Janik, Szewieczek - Cywka (86' Byzdra), Sobik, Krotofil (86' Kondziołka), Wróbel (60' Piejak), Warmiński (86' Hadam) - Juraszczyk
Skład Kuźnia: Skocz, Jaworski, Michalski, Gawalas, Bujok, Ligocki, Hladchenko, Fiedor, Ibraim, Pietraczyk, Joao Pedro
Frekwencja: 200
OPIS BRAMEK:
0:1 - Gol dla gości. Dogranie w pole karne zielono-czarnych, przytomny strzał głową oddaje jeden z zawodników Kuźni, piłkę nogami wybił Korczak, ale wobec dobitki gości nasz golkiper był bez szans.
0:2 - Drugi gol dla Kuźni. Przy linii końcowej odnalazł się jeden z graczy gości i dograł na "jedenastkę", tam pewnie nabiegł napastnik i wykończył akcję.
1:2 - GOL! Ekspresowa odpowiedź naszych! Składna akcja Warmińskiego z Szewieczkiem, ten drugi dograł wprost do zamykającego Krotofila, a nasz doświadczony pomocnik z zimną krwią wpakował piłkę do bramki.
2:2 - GOL! Co za start drugiej połowy! Strzał Kolasy sprzed pola karnego, kiks bramkarza który puszcza piłkę pod nogami!
3:2 - GOL! Faulowany w polu karnym Juraszczyk i mamy "jedenastkę"! Do niej podchodzi Janik i ze stoickim spokojem daje drużyniej prowadzenie!
4:2 - GOL! Akcje lewą stroną boiska, piłkę otrzymał Cywka, a ten sprytnym strzałem w długi róg bramki pokonał golkipera gości!
5:2 - GOL! NOKAUT! Strzał Szewieczka, piłka trafia do Krotofila, ten piętką odgrywa do Piejaka, a napastnik ROW-u finalizuje akcję! La zabawa!
Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Competition table provided by Superscore
Popularne
Festiwal niewykorzystanych sytuacji w pełnym deszczu
Środowe derby są czymś niewątpliwie długo wyczekiwanym zarówno w Rybniku jak i Wodzisławiu. Świadczą o tym nie tylko atmosfera, ale też wykupienie wszystkich dostępnych biletów kilka dni przed meczem.
Zielono-czarni rozpoczęli sezon derbowym zwycięstwem i trzema punktami. Mamy więc zakładane dwa w jednym!
Błędy w obronie i brak skuteczności zmorą ROWu.. Gwarek ciągle niepokonany w bezpośrednich starciach